Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty

lutego 20, 2017

Tarta milionów warta!.

Tarta milionów warta!.



Nie da się ukryć ze to jedno z moich ulubionych ciast.
Zdecydowany Top One na szczycie listy "masz chwilę?, zrób mnie teraz".
Gdybym nie miała lekkiej nadwagi zdecydowanie częściej mościłoby się w naszej lodówce;).

Pamiętajcie: baza zawsze ta sama, a na wierzchu owocowa dowolność (choć "świeże" maliny w środku zimy też udaje się znaleźć:)



Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy masło (o temperaturze pokojowej), cukier, żółtko i skrapiamy łyżką mleka. Zagniatamy ciasto szybko i zdecydowanie jedynie do połączenia składników i odkładamy na 30 minut do zamrażalnika.
W między czasie rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C.
Ciasto wyjmujemy z zamrażalnika i wykładamy nim natłuszczoną formę, a wierzch ciasta nakłuwamy widelcem.
 Pieczemy ok. 25 minut, aż ciasto uzyska prawdziwy złoty kolor.



Serek mascarpone mieszamy ze stopioną w kąpieli wodnej białą czekoladą (ostudzoną). Robimy to delikatnie najlepiej łyżką. Najlepiej serek wyciągnąć wcześniej z lodówki tak aby wraz z czekoladą miały zbliżoną temperaturę, mamy wtedy pewność ze krem wyjdzie aksamitnie gładki.

Dodatkowo:
owocowa dowolność
skórka z limonki
mięta
Na wystudzony spód nakładamy krem, a następnie układamy owoce. Na koniec ścieramy skórkę z limonki. Opcjonalnie przed podaniem można posypać cukrem pudrem.
 Dekorujemy listkami mięty.

lutego 26, 2014

Pączki na pęczki.

Pączki na pęczki.
Nie jestem fanką pączków (zaznaczam), zwłaszcza tych z różą, dżemem, lukrem i skórką pomarańczową. Skądinąd post ten nie powinien więc tu zagościć. Uwielbiam za to te z budyniem, kremową masą z adwokatem lub czekoladowym nadzieniem, co mnie nieco usprawiedliwia, aczkolwiek w oczach zagorzałych wielbicieli "tych z różą" zapewne jestem dziwna. Podniebienie nie wybiera, ale postanowiłam go nieco zmusić do eksploracji nowych pokładów smakowych. Mieszkamy już tyle lat w Krakowie, a nigdy nie było okazji by spróbować tych najlepszych, wyjątkowych, TOP-owej 3 na liście 'must have' w tradycyjny polski tłusty czwartek.

A zatem:
1) Cukiernia "Michałek"-niebotyczne kolejki, laureat wielu konkursów na najsmaczniejsze wypieki, a zwłaszcza pączki. Hit zakładu PĄCZEK Z RÓŻĄ!.


2) Pracowania cukiernicza Stanisław Saraga-głównie słynąca z produkcji lodów i podobnych niebotycznych kolejek w okresie letnim. W tłusty czwartek szeroka oferta przyciąga równie szerokie grono prawdziwych pączkowych koneserów.


 3) Cukiernia Buczek-z racji bliskiego położenia i pochlebnych opinii, wskakuje na naszą listę.

foto: krakow.gazeta.pl/ targeo
 
Moim zdaniem najsmaczniejsze PĄCZKI WIEDEŃSKIE, nieodzowni towarzysze niejednej sesji. Siadając na parapecie w naszym studenckim mieszkaniu na Barskiej, dojrzeć było można jak piętrzą się w koszach dostawców. Delikatne ciasto bez wyczuwalnego smażenia się w głębokim tłuszczu, połączanie dżemu z budyniowym nadzieniem oraz polewa czekoladowa w towarzystwie siekanych orzechów=ideał. Koszt złoty 1,60 uśmiech gwarantowany na cały dzień:).  Jak dla mnie inne pączki mogłyby nie istnieć:))


Poza jutrzejszym planowanym obżarstwem, kąpiemy się w słonecznych promieniach, czekamy na dobre wiadomości i delektujemy się wiosennym pogodowym zalążkiem. Skoro zimy nie ma do dziś, a wiosna tak usilnie wpycha nam się w ramiona, pozostaje ją mocno uściskać.
Wiosna budzi się do życia, a nasze maluchy rwą się już do biegania.
Oto kilka migawek z dzisiejszego dnia.






Copyright © 2016 (new) home & happiness , Blogger