Trzy lata to dużo czy za mało?. Czy to już teraz, dziś właśnie to będzie ten dzień, ten czas, ten moment?. Czy może już go przegapiłam, już nic nie zmienię, przepadło. Może właśnie wtedy podniosłam głos, odwróciłam się na pięcie, pozostawiłam Cię z emocjami, które już zdążyły wydrążyć obrazek tej chwili. A może jeszcze wszystko przede mną? Może uda mi się jeszcze tyle zmienić, pomyśleć dwa razy nim znów "zły dzień" przejmie kontrolę nad naszą bliskością. A gdy za kilkanaście lat zapytam: Jakie jest Twoje pierwsze wspomnienie? odpowiesz jak ja wspominając ten dzień z przed dwudziestu kilku laty...
Kuchnia.
Pachnie ciastem i wiosną.
Mała dziewczynka stoi pośrodku.
Jej śmiech wypełnia każdy zakamarek.
Rozśmieszyło ją 'coś' a tańcząc nie może przestać.
Tato. Staje w drzwiach i wyciąga ręce.
Mała dziewczynka, podbiega do niego, łapie za szyje.
I tak śmieją się i trwają razem w tej chwili.
Bez końca.
Bez końca.
...drugie jest już zgoła inne, ale ponoć w dobrej wierze (po czterech tygodniach nie przerwanego, okrutnego kaszlu Mama ma podejmuje decyzję: jedziemy w góry i albo Ci to pomoże, albo wylądujemy w szpitalu. Wróć. Jest zima -15 stopni Mama ma podejmuje decyzję... gehenna zaczęła się już u górskiego podnóża, zduszając się każdym haustem powietrza zastanawiałam się 'jak ona mogła mi to zrobić'...wróciliśmy, kaszel znikł. Tak moja Mama BYŁA odważną kobietą, bo teraz "każe" wozić M. samochodem przy -5...).
Szkoda że z dzieciństwa pamiętamy tylko okruchy wspomnień, choć może one muszą stać się tą esencją, z której nasze późniejsze życie zmienia się w słodki lub gorzki napar...
Szkoda że z dzieciństwa pamiętamy tylko okruchy wspomnień, choć może one muszą stać się tą esencją, z której nasze późniejsze życie zmienia się w słodki lub gorzki napar...
Na zdjęciu kot duży, kot całkiem mały i Mama (tylko dlaczego mam tyle futra??).
Z teki Muchałowych dowcipów kolędowe wykoananie made by M.:
"Gdy się Chrystus rodzi
gąsienice mrozi..."
Z teki Muchałowych dowcipów kolędowe wykoananie made by M.:
"Gdy się Chrystus rodzi
gąsienice mrozi..."
Miłego ciepłego dnia!
P.S.W ramach budowania 'bazy wspomnień' idziemy dziś na sanki!
P.S.W ramach budowania 'bazy wspomnień' idziemy dziś na sanki!






