maja 07, 2014

Piece of Vienna.

 Piece of Vienna.
Tegoroczną 'majówkę' udało nam się zaplanować i spędzić w przepięknym mieście z cudownymi ludźmi, w atmosferze oderwania od rodzicielskiej rzeczywistości.
Spiesznie i zachłannie chłonęliśmy każdy kawałek, każdy zakątek, każdy moment.
Czego nasze oczy nie widziały?.
W piątek wieczorem miałam wrażenie, że zobaczyliśmy już wszystko (kto spacerowały przez duże S z Mr. Borysem ten wie co mam na myśli:).
Teatry, muzea, opery, zabytki wyrastały jak grzyby po deszczu, a każda nowa ulica zaskakiwała zachowaniem form, dbałością o szczegóły i to nieodparte wrażenie które towarzyszyło nam przez całą podróż...czyli jakbyśmy byli u siebie.
Bo Wiedeń pozostanie w mych wspomnieniach jako 'duży Kraków', jeszcze  z mnóstwem rzeczy 
do odkrycia, z duszą, którą mam nadzieję następnym razem uda nam się poznać.
Cudowny czas!.
Do zobaczenia Mr and Mrs Wrona:).






kwietnia 28, 2014

Frog's smile:)

Frog's smile:)

kwietnia 24, 2014

A dziś czuję się tak!

A dziś czuję się tak!


Bardzo dziękuję za wszystkie przesłane pozytywne myśli i zaciśnięte kciuki. 
Marzenia się spełniają.
Moja nowa droga zawodowa niebawem się rozpocznie.
A ja już nie mogę się doczekać...
Warto wierzyć i myśleć pozytywnie.
Warto próbować i zaczynać od nowa nawet jeśli wszystko dzieje się jakby nie po drodze.
Warto marzyć i co dnia uśmiechać się do swoich marzeń. 
Warto zacząć od siebie.
Warto żyć!.

*warto biegać:)


kwietnia 22, 2014

I po Świętach...

I po Świętach...
Było radośnie.
Było rodzinnie.
Spokojny czas, okraszony uśmiechami i zdaniami wypowiadanymi z prędkością światła.
Nie zabrakło zachwytów i leniwych spacerów. 
Plany wykonane w 100%, a my zakochani w naszym mieście jeszcze mocniej...




Copyright © 2016 (new) home & happiness , Blogger