Weekend minął, a w zasadzie już zaczyna się nowy (!), a ja nadal tkwię ze "starymi" zdjęciami, choć przecież już jutro będzie okazja do całkiem nowych.
Gdyż ponieważ Połówkowy opuszcza nas na całe dwa dni, a my oddamy się bez reszty przemiłym wizytom, dreptaniu po mieście i degustacji naszych ulubionych waniliowych:)).
Co prawda nie uśmiecha się mi (zimnolubnej) podroż samochodem kilkadziesiąt...
maja 23, 2014
maja 22, 2014
Bo moja Mama&Tata to jest ktoś!
Uwielbiam maj.
Nie tylko za konwalię, bez, zielony zawrót głowy, przyjemne ciepło (nie mylić z upałami:) i waniliowe lody niespiesznie jedzone na plantach.
Uwielbiam maj od lat czterech niezmiennie i chyba z każdym rokiem mocniej za Moje Święto upragnione, wyczekane i cudownie brzmiące.
W tym roku po raz pierwszy starannie przygotowane, z dużą dozą emocji przed i w trakcie.
Patrzyłam...
maja 14, 2014
Gorący czas.
Dzień za dniem, weekend za weekendem, a ja najchętniej nie rozpakowywałabym plecaka w oczekiwaniu (niecierpliwym) na kolejny wyjazd.
Jak ostatnimi laty nieco zrzędziliśmy, że nigdzie się nie ruszamy tak obecnie by z kimś się spotkać muszę zajrzeć w kalendarz(!).
Komunie, wieczory kawalerskie (dla wybranych), przymiarki, śluby, majówki, przedszkolne wystąpienia, odwiedziny dawno nie widzianych...a...