stycznia 31, 2014

Bal karnawałowy.

Bal karnawałowy.
Przed nami nasz pierwszy, zapewne więc niepowtarzalny i wyjątkowy. Gdy zastanawiałam się nad przebraniem nie brałam pod uwagę różowej księżniczki, biedronki czy błyszczącej wróżki, wybór był raczej oczywisty... Przypadkowo przeglądając dziś ofertę h&m do rąk sam wpadł mi gotowy zestaw. M. będzie oczarowana:). Jest piękny!.   A dodatkowo wypatrzyłam coś niecoś "kociego". ...

stycznia 31, 2014

Zimowo.

Zimowo.
Zima, zima, zima ach to TY! (parafrazując).  Ogromne się cieszę, że w końcu pod stopami biały grunt, nosy czerwone od mrozu, a popołudniami nie słychać wiosennego ćwierkania ptaków (choć go bardzo lubię, ale tak od kwietnia:).  Powolutku wychodzimy z różnych stanów chorobowych i korzystamy ile się da z zimowej aury, gdyż  podobno sikorki donoszą iż nadchodzi odwilż... A przede mną...

stycznia 28, 2014

O pierwszych wspomnieniach.

O pierwszych wspomnieniach.
Trzy lata to dużo czy za mało?. Czy to już teraz, dziś właśnie to będzie ten dzień, ten czas, ten moment?. Czy może już go przegapiłam, już nic nie zmienię, przepadło. Może właśnie wtedy podniosłam głos, odwróciłam się na pięcie, pozostawiłam Cię z emocjami, które już zdążyły wydrążyć obrazek tej chwili. A może jeszcze wszystko przede mną? Może uda mi się jeszcze tyle zmienić, pomyśleć dwa razy nim...

stycznia 28, 2014

Cud narodzin.

Cud narodzin.
Niezmiennie zadziwiający. Oczywisty, jednakże nie do pojęcia. Nowe życie. Niesamodzielne, a tak doskonałe. Tonę w zachwycie. Cudu narodzin. ...

stycznia 27, 2014

Witamy na świecie!

Witamy na świecie!
Dziś nad ranem w naszej hodowli przyszło na  świat dwoje całkiem nowych kocich lokatorów. Długaaa noc, ale udało się i są!.  Wtulone w dzielną mamę, pod czujnym małym okiem ("Mamo, czyli maluchy wypadły Szarej  w nocy z brzuszka, tak?") i pod naszą opieką, naprzemiennie śpią i jedzą. Szkoda że my jako dorośli nie pamiętamy tego niemowlęcego okresu, bo na pewno było całkiem fajnie...

stycznia 26, 2014

"Royal" Hamburger!

"Royal" Hamburger!
Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE ...

stycznia 24, 2014

Jasełka!

Jasełka!
"Patrzcie! Patrzcie, jaka szopka! Cała w białych, srebrnych kropkach! Nad nią gwiazdka, jak ze szkiełka… No, to zróbmy dziś jasełka!" Duma zalewała mnie od środka, a łzy wzruszenia nie do okiełznania. Cały świat zamknięty w 105 cm, z białymi skrzydłami i aureolą utopioną w brokacie, który jeszcze długo fruwał w domowym powietrzu.   15 minut występów, bagaż pełen emocji na długi czas. ...

stycznia 21, 2014

"Zima"

"Zima"
Hu, hu, ha (hahaha) zaśmiewała się jesień z wiosną, że zima zaspała i nas olała (dosłownie). Tak kochamy zimę i próżno jej wyglądamy co dnia. By przetrwać letnie upały trzymałam się wieści płynących od rosyjskich sąsiadów, że ta zima będzie zimą stulecia, z zaspami, z mrozem taką jak uwielbiam najbardziej. Szkoda tylko że rosyjscy "naukowcy" się pomylili o jakieś 7300 kilometrów.  I do czterech...

stycznia 20, 2014

Stare-Nowe życie.

Stare-Nowe życie.
Odkąd pamiętam książki zajmowały bardzo ważne miejsce w moim życiu. Swego czasu, dzień bez rozdziału choćby najmniejszego był dniem straconym. A że nie zawsze było tak, że wystarczyło wybrać, zamówić i wyglądać kuriera, czytało się to co było i to po kilka razy. Z dzieciństwa pamiętam czas oczekiwania na Niego gdy wieczorami wracał z pracy, na odgłos jego kroków na schodach, na stuk łyżki o talerz...
Copyright © 2016 (new) home & happiness , Blogger